Poprzedni temat «» Następny temat
54l new age
Autor Wiadomość
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-02, 20:57   54l new age

Witam ;-) Pisałem kiedyś o tym, będę próbował sił w prowadzeniu akwarium holendra, a chociażby akwa z większą ilością roślin. Tak to ma wyglądać:

Sprzęt:
Baniak 54l 60x30x30.
Filtr Aqua-el FZN-3 (gąbka na rurce to mechanika, a bio to ceramika w środku).
Grzałka Hydor 75W
Oświetlenie belka Hagen glo 2x24W T5
przód-Blau 6500
tył- Sylvania Grolux 8500
Podłoże:
-2,5l JBL AquaBasis plus
-6,5l JBL Manado
Nawożenie:
na razie brak, docelowo Easy Carbo 1ml/dzień, sole KNO3, K2SO4, MgSO4, KH2PO4, micro Sera Florena
Flora:
planowana:
Duży Henio (Hemianthus Micranthemoides)
Blyxa Japonica
Pogostemon Helferi
Mały Henio (Hemianthus Callitrichoides)
Rotala Wallichii
No to na początku trzeba było ogarnąć to co było w tych 54l. Zacząłem od korzenia, a przy okazji wyjąłem te durne plastikowe zabawki z 25l. Dla pokazania wielkości korzonka...moja łapa ;-P

Ok. 35min później po zerwaniu mchu z korzenia, a był to Java Moss i wyszorowaniu drewna nadszedł czas na jego obsadzenie. W efekcie na korzeń wylądowało Microsorium Narrow, Pteropus oraz Stringy Moss który bd stanowił tło. Na zdjęciu korzeń jest tyłem.

No po wyjęciu wszystkiego z akwa i umyciu szkła czas na podłoże. Na pierwszy ogień poszło AquaBasis Plus (zostawiłem odstępy od szyby 1,5-2cm żeby później optycznie podłoże było jednolite).

Teraz pora na Manado najpierw zasypałem miejsca styku ze ściankami

Później reszta ;-) i sprzęt też

No i lejemy wodę 100% kranex ;-p. Tradycyjnie talerzyk i wężyk

No to zaczynamy sadzenie. Obecnie to sadziłem wszystkie rośliny jakie miałem żeby zbytnio glony się nie panoszyły, a z upływem czasu czyli po ok. 2 tygodniach będą te docelowe (mam nadzieję).

Parę godzin później skończyłem sadzenie :-) I oto efekt dzisiejszych prac:

Jeszcze zdjęcie z prawej strony zbiornika :-)


Proszę o rady co mam zmienić, jak poprawić wygląd akwa itd. Proszę pamiętajcie tylko że to co teraz to tylko do czasu gdy te właściwe rośliny będą :-) To jest moje 1 akwa roślinne więc z doświadczeniem jest kiepsko.
 
 
     
darma11 
Administrator



Pomógł: 57 razy
Wiek: 42
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3058
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-08-02, 23:25   

Cześć Kamil
Światło masz bardzo dobre, filtr dobry, podłoże niezłe, planowane nawożenie odpowiednie, więc może być fajny holender :-)
Ja bym zrezygnował z nurzańca i na pewno inaczej rozmieścił rośliny w akwarium.
Nurzaniec jest bardzo złym pomysłem, jeśli chcemy go zastosować z łodygowcami. Położy się na powierzchni i zasłoni światło. Wszystkie pozostałem rośliny które wymieniłeś padną Ci wtedy bez pytania o Twoją zgodę ;-)
Inaczej rozmieść pozostałe rośliny (komentuję Twój graficzny plan). Pogostemon Helferi jest rośliną pierwszego planu i zza blyxy nie będzie go widać. Rotala Wallichii jest rośliną o delikatnej strukturze i za Bacopą Monnieri, która jest masywna będzie źle wyglądać. Zamień je po prostu miejscami. Co oznacza "coś czerwonego"? Nie wiem czy wiesz, ale Rotala Wallichii też wybarwia się na czerwono. Daj jej dobre światło i ogranicz jej azot a zobaczysz jak się pięknie wybarwi na czerwono. Generalnie daj sobie spokój z tym czymś czerwonym.
Nie ma potrzeby byś zakładał taki potężny prefiltr. To nie estetycznie wygląda i zabiera dużo miejsca. Obróć również następnym razem zdjęcia, zanim wrzucisz je na serwer, bo boli mnie głowa od przekręcania.
Aha, jeszcze jedna uwaga, jeśli masz dość twardą wodę, to tych roślin możesz nie utrzymać. Fajnie gdybyś miał KH choć poniżej 10.
Pozdrawiam
 
     
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-03, 20:48   

Co do Rotali to nigdy nie miałem jej w akwarium, a na zdjęciach widać, że sam czubek lub cała się wybarwia. Hmm masz rację co do rozmieszczenia tych roślin. O nurzańcu pomyślałem dlatego, że jest on odporny na prąd wody. Co prawda nie mam "pralki", ale i tak mam taki lęk co do posadzenia tam delikatnych roślin. Masz może jakieś pomysły czym zastąpić tego nurzańca i zapełnić to wolne miejsce po tym "czerwonym" Bo teraz mi przyszło do głowy to żeby za małym heniem rozrósł się po prostu pogostemon i blyxa i z prawej troszkę duży henio. Na tym szkicu nie wprowadziłem zmian, które wcześniej wykombinowałem, a że nie spojrzałem jak wstawiałem to o... ;-) Ta Bacopa będzie za dużym heniem, pogostemon obok małego henia i za blyxą

Jest jeszcze jedno pytanie. Gdzie to wszystko kupić bo nie jestem z Płocka, a nie mam czasu żeby dojeżdżać. Chcę po prostu jechać na pewniaka i to od razu kupić. Wiem, że na Rembiela w zoo jest Bacopa, a małego henia dostanę w Aquaelu przy GoSporcie, blyxa i pogostemon też tam powinna być ale nie wiem skąd wytrzasnę Rotale Wallichii :-/
 
 
     
darma11 
Administrator



Pomógł: 57 razy
Wiek: 42
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3058
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-08-03, 22:51   

Chyba dobrze teraz kombinujesz z tym ustawieniem roślin. Napiszę Ci w każdym razie te rośliny w kolejności od najniższej do najwyższej. I tak: mały heniek, pogostemon, blyxa, duży heniek, Rotala Wallichii i Bacopa. Oczywiście trzy ostatnie gatunki to łogowce i można uprawiać je na dowolnej wysokości, ale trzymaj się tej kolejności, gdy będziesz je sadził.
Z tych roślin o których mowa w Aquaelu czasami bywa Rotala i Pogostemon może i Hemianthus "cuba". Ale trafić na nie, to nie lada wyczyn. I nie ma co słuchać ich opowieści, że za tydzień w piątek to na pewno będą. Kiedyś 4 tygodnie czekałem. Bacopa faktycznie na Rembiela często bywa. Generalnie Płock, to pustynia jeśli chodzi o akwarystykę roślinną, chodzi mi o te wymagające gatunki, więc najpewniejszym rozwiązaniem są zakupy przez Internet.
P.S. Jako, że szukasz tych wymagających roślin, to przyszło mi do głowy jeszcze jedno rozwiązanie. Napisz na "pw" do geinio2 z naszego forum. Paweł powinien mieć coś na sprzedaż. Z tych roślin których szukasz ma co prawda tylko dwa gatunki, ale ja widzę inne dwa, które On posiada a które mógłbyś mieć u siebie. To Limnophila aromatica i Staurogyne sp. Także albo zamów przez Internet albo napisz do Pawła. Może będzie miał coś do odsprzedania.
 
     
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-06, 20:07   

4 dzień od zalania, roślinki się powoli ukorzeniają. Ja zwiększam czas oświetlania akwarium 1 dzień 2h, 2 dzień 2,5h, 3 dzień 3h no i dziś 4h. Przez to mam problemy z małym i dużym heniem i blyxą, ale zdążę chyba z tym oświetleniem. Podaję już CO2 1ml/dzień i kiedy dotrą w końcu sole to zaczynam makro na początek myślałem o samym potasie. Co do tego podłoża to JBL Manado póki co sprawdza się nie pyli, ale ma jedną wadę 1 dnia po zalaniu zmieniałem 50% wody, a woda u mnie w kranie jest dość twarda ph ok 7.5-7.6 i KH ok 16. Później miałem czas dopiero 3 dnia no i tutaj szok ph 7.6 i KH ok 30 no tak leję krople i leję, a zmiany barwy nie ma w końcu po jakichś 29-30 kroplach jest. Na to ja od razu po kubełek i wylewam 50% noo i póki co jest na dzień dzisiejszy KH ok 20. Pozostał jeszcze dylemat z rybkami. Jest to akwa 54l więc nic większego w tym trzymać nie mogę. Opcje jakie brałem pod uwagę to stadko neonków innesa lub bojowniki 1+3, ale ostatnio przypomniała mi się uroda także stadnych microrasbor no i suma summarum nie wiem co wybrać bo neonki są już takie oklepane, a z bojków nie bd do końca zadowolony no i microrasbory, które są bardzo drogie z tego co patrzyłem i niedostępne w Płocku.
 
 
     
HUNCO 
Zainteresowany tematem
Arek


Pomógł: 4 razy
Wiek: 33
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 534
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-06, 20:29   

Kamil, zastanów się nad stadem razbor hengela. Tak na Twoje 54L to 15 sztuk spokojnie byś wpuścił. Do tego 3-4 otoski. Jakieś krewetki do sprzątania. Wiem, że Darek również nad r.hengela się zastanawia ;-)
 
     
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-06, 20:57   

Myślałem nad bardziej wybarwionymi np. rasbora brigittae albo galxy :P
 
 
     
darma11 
Administrator



Pomógł: 57 razy
Wiek: 42
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3058
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-08-06, 21:56   

Tak, razborki hengela są dla mnie priorytetem w tym momencie. Ludzie bardzo chwalą za stadne zachowanie Zwinnika czerwonoustego, czyli Rodostomusa.
Kamil, martwi mnie bardzo ta Twoja twardość wody. Możesz spróbować z tą wartością KH, ale może zakończyć się to niepowodzeniem. A nie masz w zbiorniku żadnych kamieni, na pewno to Manado podnosi twardość? Te rośliny, na które się zdecydowałeś to nie jest anubias, kabomba czy moczarka. Te Twoje potrzebują KH w granicach 4 góra 10 stopni niemieckich.
Poza tym światło za szybko zwiększasz. O 15 minut co dwa dni wystarczy, bo inaczej wlezą Ci glony.
Pilnuj makro. U mnie na Amazonii po tygodniu NO3 i PO4 spadło do zera. Nie dopuść do tego :!:
 
     
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-07, 10:19   

No właśnie nie ma żadnych kamieni. Mam twardą wodę w kranie KH ok 16 no a w akwa robi się 20. Zero wapieni ani nic tylko podłoże i rośliny. Nie wiem nie mam póki co pomysłu na zbicie KH podaję CO2, ale to za mało. Myślałem o wodzie destylowanej+uzdatniacz bo nie mam filtra RO i na razie mieć nie będę. No a roślin ani ryb tych docelowych wpuszczać nie bd dopóki wszystko nie będzie tak jak chcę czyli KH ok 6 i pH 6,5-7,0. Czytałem teraz na innym forum
"Twardość węglanowa (Tw)(Kh) zwana też przemijającą spowodowana jest obecnością kwaśnych węglanów wapnia i magnezu. Twardość tę można usunąć przez zagotowanie wody.

Ca(HCO3)2 --> CaCO3 + H2O + CO2

Mg(HCO3)2 --> MgCO3 + H2O + CO2"
 
 
     
darma11 
Administrator



Pomógł: 57 razy
Wiek: 42
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3058
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-08-07, 13:46   

Kamil, dozując nawet duże ilości dwutlenku węgla nie zbijesz nim twardości węglanowej.
KH to zasadowość. Zmniejszysz ją, dodając do wody substancje służące zakwaszeniu wody. Torf, szyszki, garbniki one wszystkie zmniejszają zasadowość czyli KH. Zmniejszyć KH możesz również w sztuczny sposób, np. poprzez żywicę jonowymienną.
Ja stosuje FILTRAX K Zooleka. Spójrz, coś takiego: http://www.zoo-sklep.pl/i...iltrax-k-1000ml Do tego potrzebny będzie kwas solny, bo co jakiś czas granulki trzeba zregenerować. Jest to tańsza alternatywa wobec filtrów odwróconej osmozy (RO). FILTRAX K po regeneracji obniża mi KH i GH do zera.
Gotowanie wody, to również jeden ze sposobów na zbicie KH. Byś musiał zmierzyć twardość węglanową po przegotowaniu i odpowiedzieć sobie na pytanie czy nie jest to uciążliwe i warte zachodu?
Dwutlenkiem węgla nie zbijesz twardości węglanowej, ale możesz natomiast w pewnym zakresie regulować poziom pH. Na tym forum gdzieś zamieściłem taką tabelę zależności pomiędzy CO2, KH i pH. Na jej podstawie możesz odczytać ile CO2 jest rozpuszczone w Twojej wodzie przy konkretnym poziomie KH i pH. Jeśli masz wysoką twardość węglanową, to by zapewnić roślinom wysoki poziom dwutlenku węgla rozpuszczonego w wodzie, ilość CO2 dodawana do wody o wyższym KH musi być większa od ilości CO2 dodawanej do wody o niższej wartości KH.
 
     
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-08, 22:11   

Hah teraz już wiem skąd ta twardość ;( i niestety z przykrością stwierdzam, że prawdopodobnie czeka mnie restart
http://forum.roslinyakwar...pic.php?t=29892
 
 
     
darma11 
Administrator



Pomógł: 57 razy
Wiek: 42
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3058
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-08-08, 23:31   

Problemy z zatwardzaniem wody przez Manado są znane. Wspominał u nas o tym Adamynas, gdy Moraś nie wiedział na jakie podłoże na wierzch się zdecydować. Zwróć uwagę na dwie sprawy z podanego przez Ciebie wątku z RA.
Po pierwsze, wzrost KH jest nieznaczny rzędu jednego stopnia a nie czterech jak u Ciebie. Dlatego podejrzewałem że możesz mieć w zbiorniku jakieś inne elementy podnoszące KH.
Po drugie podłoże to, przed użyciem w akwarium wymaga zalania wrzątkiem. W ten sposób usuwamy substancje zatwardzające.
Moja konkluzja jest następująca: Musisz Kamil czy tak, czy siak zaopatrzyć się w żywicę jonowymienną lub filtr RO. Wtedy zobaczysz o ile Manado będzie Ci podnosić twardość węglanową. Bo jeśli po zalaniu zbiornika KH będzie wynosiła powiedzmy 4 a po kilku dniach wzrośnie do 5, to jest to różnica do zaakceptowania i nie ma sensu robić restartu.
Powiem Ci jeszcze na pocieszenie, że Paweł (geinio2) z naszego forum ma piękne rośliny, wprost olśniewające akwarium. Wiesz na czym postawione :?: Na Manado :-> Pod nim ma tylko pokruszone koreczki Osmocote. A przygotowuje samą wodę RO uzdatniaczami tak, by KH wynosiła 4.
 
     
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-13, 11:27   

11 dzień od zalania, kondycja roślin nie jest obiecująca. Mały Heniek puszcza nowe pędy, ale nie wiem co jest z Hygrophilą Corymbosa. Myślę, że to brak potasu, ale czekam na Wasze opinie.

Blyxa Japonica się rozpływa:

Bacopa Monnieri ma takie opuszczone liście niby rośnie, ale sami zobaczcie:

Heteranthera Zosterifolia przyszła do mnie w makabrycznym stanie. 90% liści było szklistych i czarnych teraz po oczyszczeniu z najbardziej zniszczonych liści puszcza nowe już zdrowe i soczyście zielone :-) Ta roślina po prawej stronie

Niebawem dojdzie kationit, także po uzyskaniu odpowiednich parametrów poszukam tych roślin bo póki co nawet nie ma co ich wsadzać bo i tak się rozpłynął i obumrą.
 
 
     
darma11 
Administrator



Pomógł: 57 razy
Wiek: 42
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3058
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-08-13, 13:47   

To nie tylko brak potasu, to generalnie braki makro. Po starcie mogłeś niemal od razu nawozić K2SO4 a kilka dni po starcie powinieneś dolewać KNO3 i KH2PO4. Tak rozrób te sole, by 1 ml każdego roztworu dostarczał jakąś konkretną wartość danego pierwiastka. Dla przykładu tak rozrób azotan potasu, by 1 mililitr roztworu zwiększał poziom NO3 w Twoim akwarium o 1 mg/l. Pamiętaj również, że siarczan potasu jest trudno rozpuszczalny, więc nie pchaj go dużo. Rozrób to wszystko w wodzie RO.
Azot trzymaj na poziomie ok. 10 mg/l a fosfor ok. 1 mg/l. Potasu możesz lać tak, by mieć 15-20 mg/l. Pamiętaj że prócz K2SO4 dostarczasz go również z KNO3.
U Blyxy rozpuszczą się stare liście, ale ważne by jednocześnie wyrastały nowe, świeże i zieloniutkie. To będzie znak, że jest dobrze.
Z mikro się wstrzymaj. Generalnie wprowadza się je po 4-5 tygodniach. Jak u Ciebie z CO2. Przypomnij, w jaki sposób go dostarczasz?
 
     
Kamil94 
Stały bywalec



Pomógł: 11 razy
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 768
Skąd: Bodzanów, k.Płocka
Wysłany: 2011-08-13, 20:20   

CO2 jednak dzięki Easy Carbo bo na 54l to w sumie nie jest aż tak wielki wydatek teraz to dawka większa ponieważ czytałem na innym forum, że na początku póki nie ma ryb warto dawać więcej, pomaga to podobno przy glonach, a ich w akwa nie chcę :-P Zalecane na moje 54l jest 1ml dziennie, a ja podaję 1,5ml.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Stworzył: PatrykSpec | Edytował: kooza (TrzecI)