Poprzedni temat «» Następny temat
Mechanik Płock
Autor Wiadomość
Barbatula 
Aktywny użytkownik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 45
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 1054
Skąd: Płock
Wysłany: 2017-05-22, 19:19   

Przyznaję, że nie bardzo wiem co odpisać.
Zapytam tylko jakimi trasami się poruszasz żeby ew. mógł zaplanować inną trasę.

Nie zastanawia Cię dlaczego oddano na złom opony z 5 mm bieżnikiem?
Prawdopodobnie dlatego, że są albo pokolizyjne i istnieje ryzyko, że uszkodzony jest kord, albo dlatego, że w bardziej technicznie od nas rozwiniętych krajach stwierdzono, że 5 letnia opona nie powinna być używana (co wydaje się być lekkim przegięciem zwłaszcza w kontekście badań Michelin).
Mocno spękane boki opon?

Nie lubię wydawać kasy, ale elementy zawieszenia, hamulce, opony to to coś wpływa na moje bezpieczeństwo i na tym nie zamierzam oszczędzać.
 
     
klobukos 
Stały bywalec


Pomógł: 8 razy
Wiek: 35
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 879
Skąd: Płock
Wysłany: 2017-05-22, 20:17   

Boki w ogóle nie są spękane. Nie zastanawia mnie to, bo nikt nie oddał tych opon na złom. Oddając samochód na złom masz obowiązek oddać go w całości. Ba, nawet wiem z jakiego pochodzą samochodu. Co do 5-letnich opon. No cóż, wszystko zależy od tego ile kto jeździ. Jeśli kupiłbym nowe opony, wybulił z tysiąc złotych, i po 5 latach przejechał na nich 20 tys km to raczej nie pozbywałbym się ich, bo są za stare. A są ludzie, którzy jeszcze mniej jeżdżą

Zresztą nie popadajmy w paranoję. Samochód ma być bezpieczny i tyle. Skoro 4 lata przejeździłem z pękniętą i pospawaną belką (bo różni diagności i mechanicy tego nie zauważyli), to wymiana belki bezpieczeństwo jazdy tym autem poprawi, nawet mimo że 'nowa' belka jest używana. To samo tyczy się opon - zjechana do slicka opona firmy krzak wyprodukowana w 2005r raczej nie umywa się do 5-letniej yokohamy bez śladów zniszczeń

Inaczej podchodziłbym do tematu gdyby to był samochód warty powiedzmy 30tys, gdybym robił 20tys km rocznie, i gdybym jeździł 200km/h. Samochód jest warty 4-5 tys, jeżdżę nim 5tys rocznie, po trasie rozpędzam się do zawrotnych 110km/h... ba, to auto robi jakieś 500km rocznie w trasie, reszta po mieście
 
     
Barbatula 
Aktywny użytkownik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 45
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 1054
Skąd: Płock
Wysłany: 2017-05-23, 06:45   

klobukos napisał/a:
Boki w ogóle nie są spękane. Nie zastanawia mnie to, bo nikt nie oddał tych opon na złom.

Czy na pewno?
Bo przecież to Ty napisałeś
klobukos napisał/a:
a kpl opon zakupiłem również na tym szrocie - 160zł za 4szt yokohama 185/60/14 z 2012 z 5mm bieżnikiem


klobukos napisał/a:
No cóż, wszystko zależy od tego ile kto jeździ.

A kupując na szrocie tego nie wiesz

klobukos napisał/a:
Jeśli kupiłbym nowe opony, wybulił z tysiąc złotych,

W jednym ze sklepów internetowych dobre Nexen'y kosztują 152,00 za sztukę /nówki z 2017 roku/ - dostawa gratis

klobukos napisał/a:
Zresztą nie popadajmy w paranoję. Samochód ma być bezpieczny i tyle.

A wkładanie do zawieszenia używanych elementów nieznanego pochodzenia na pewno tego bezpieczeństwa nie zwiększa.

klobukos napisał/a:
Skoro 4 lata przejeździłem z pękniętą i pospawaną belką (bo różni diagności i mechanicy tego nie zauważyli),

To już jest problem diagnostów i mechaników oraz Twój, ale niestety również innych użytkowników dróg.


klobukos napisał/a:
Inaczej podchodziłbym do tematu gdyby to był samochód warty powiedzmy 30tys, gdybym robił 20tys km rocznie, i gdybym jeździł 200km/h. Samochód jest warty 4-5 tys, jeżdżę nim 5tys rocznie, po trasie rozpędzam się do zawrotnych 110km/h... ba, to auto robi jakieś 500km rocznie w trasie, reszta po mieście

Wozisz nim siebie, żonę, dziecko /tak strzelam bo nie znam Twojego stanu rodzinnego/.
Ale to oczywiście Twoje zmartwienie. Znam kilka przypadków kiedy ubezpieczyciele odmawiali wypłaty odszkodowania /również z OC/ uznając, że stan techniczny pojazdu przyczynił się do wystąpienia szkody lub zwiększenia zakresu szkód.

I w zasadzie na tym można zakończyć dyskusję bo już wiemy dlaczego ilość zabitych i rabnnych w wypadkach mamy taką jaką mamy i ilość wypadków /na 1000 samochodów/ również nie jest powodem do dumy (tak wiem zawsze jest winny stan drogi albo drzewo, które nagle wyskoczyło z pobocza)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Stworzył: PatrykSpec | Edytował: kooza (TrzecI)